BIOGRAFIA
DZIAŁALNOŚĆ
DYSKOGRAFIA
ZDJĘCIA
SPRZĘT
SYGNATURY
ARTUKUŁY
TABULATURY
TEKSTY

BARMAN

LINKI

KSIĘGA GOŚCI

 


Slash wraz ze swoją żoną Perlą Hudson pracują wspólnie z Departamentem Los Angeles ds. Dzieci (Los Angeles Departament Children's Services) na rzecz ukazania potrzeb rodzin zastępczych okręgu Los Angeles. Slash wraz z żoną "adoptowali" potrzebujące pomocy rodziny z okręgu L.A oraz zbierają podstawowe rzeczy ( np. odzież, jedzenie, rzeczy potrzebne dzieciom do szkoły), które można ofiarować na rzecz każdej z tych rodzin. Dodatkowo Slash sprzedał za pośrednictwem licytacji (eBay) własnego Hummera, a dochód został ofiarowany na rzecz potrzebujących rodzin.

Slash przy pomocy swego ochroniarza Rona, mistrza karate, który przypomina go do złudzenia, wprowadził już w błąd nie jednego fana i fotografa. Nawet najsprytniejsi łapią się na ten trik z sobowtórem.

"Kiedy będę miał już 60 lat, przybije moja gitarę do ściany, żebym nigdy nie zapomniał, jaki hałas robiłem przy pomocy tego urządzenia.

Wówczas, gdy Axl Rose i Izzy Stradlin harowali od rana do wieczora na stacjach benzynowych i napełniali baki eleganckich wozów, gitarzysta Slash parał się bardzo dziwnym zajęciem: podczas ferii szkolnych pracował w fabryce przy wyrobie zegarów z kukułką. Miał wtedy 17 lat. Oczywiście wszystkie te zajęcia były środkiem prowadzącym do jednego celu. Slash dążył do tego by zostać zawodowym muzykiem.

"Jeśli mam być szczery, naprawdę dobrze czuję się tylko w dwóch miejscach. Czy wiecie już jakich ? Na scenie łóżku z dziewczyną i ... w toalecie

PRZYDOMEK: "Dobrze że o to pytasz. Dopiero w grudniu zeszłego roku zapytałem faceta, który mnie nim obdarzył, jak on na to wpadł. Jest to aktor Seymour Cassel, ten, który grał w "Dick Tracy", ojciec mojego najlepszego przyjaciela z tamtych czasów. Kiedyś powiedział o mnie "Slash", a to tylko dlatego że byłem niespokojnym duchem. Dotychczas wszyscy sądzili, że ma to związek z bójkami ulicznych gangów lub walką na noże."

Slash nie przejmuje się niczym, nadal pija i nadal gada co mu ślina na język przyniesie. Ostatnio prorokował: "Pewnego dnia wszyscy umrzemy na Aids. To będzie prawdziwa Rock and Rollowa epidemia. Przecież my wszyscy pieprzymy te same panienki.

Podczas safari fotograficznego w Afryce Slash uratował swych kumpli przed stadem pędzących słoni. Wystrzelił kilkakrotnie w powietrze i głośno krzycząc pobiegł w kierunku słoni. Zwierzęta tak przestraszyły się "włochatego człowieka", że rzeczywiście zawróciły i rzuciły się do ucieczki. Slashowi nic się nie stało, najadł się jedynie trochę strachu.

"Muzycy Rockowi są jak małe dzieci: gdy tylko staną się sławni, ze wszystkich stron są usidlani. Po pewnym czasie ci nowi gwiazdorzy stają się strasznie zarozumiali. Cóż z tego, jeśli pozbawieni opieki swych firm płytowych stają się bezradni jak dzieci"

(Mężczyzna bez twarzy) gitarzysta G N’R Slash, jest jeszcze trudniejszy do rozpoznania niż dotychczas. Jego ochroniarz Ron posiada czarny pas karate i wygląda zupełnie jak Slash: czarny zarost, wypukłe wargi, ten sam płaski nos, jedyna różnica to ta, że Ron jest niższy o pół głowy.

Od czasu nagrań do płyty „Dangerous”, (1991) Michael jest bardzo zaprzyjaźniony ze Slashem z grupy Guns N’Roses. Slash kazała zapłakać strunom w utworach, „Black or White” i „Give It To Me”. Slash przerwał nawet dla Michaela tournee GN’R i poleciał do Monachium, aby wziąć udział w zdjęciach do wideoklipu „Gile It To Me”. Muzyk ten zagrał także z Michaelem na żywo podczas koncertu w Oviedo (Hiszpania).
     Michale podziwia Slasha za jego dziki i nieustraszony styl gry. Powierzył mu nawet swoja tajemnicę. Otóż bardzo cierpi z tego powodu, że nie umie grac na gitarze. Dotychczas opanował tylko parę akordów.

PLOTKI: "Zdążyłem się do nich przyzwyczaić i nie reaguje na nie, chyba że zbyt głęboko wnikają w moje życie prywatne. Ale tak ogólnie można w naszym przypadku powiedzieć, że w każdej plotce tkri odrobina prawdy.